
Antykwariat pod Salamandrą
Pierwszy tom cyklu Mons Viridis Magicus, urban fantasy o Januszu Magnuszewskim i tajemnicach magicznego antykwariatu w Zielonej Górze.
Moja opinia
Na książkę natrafiłem, szukając następnego audiobooka do przesłuchania. Zainteresowała mnie ze względu na polskiego autora i miejsce akcji. Wybór książki do przesłuchania okazał się bardzo trafiony. Świat i pomysły autora, który osadził akcję w Zielonej Górze, dodają dodatkowych wrażeń osobom, które mieszkały w tym mieście albo je odwiedziły. Nie chciałbym tutaj spoilerować, bo nie o to chodzi w takiej opinii, ale dla osób, które lubią magię i fantastykę dziejącą się w naszych czasach, to naprawdę bardzo dobra pozycja. Czekam na następne tomy.
Opis
"Antykwariat pod salamandrą", to pierwsza część cyklu Mons Viridis Magicus ( Magiczna Zielona Góra). Adam Przechrzta stworzył zupełnie nową historię, nowych bohaterów w mrocznym, pełnym magii świecie. Strzeżcie się cichych miasteczek i niepozornych antykwariatów. Zielona Góra - miasto winnic, starych kamienic i spokoju. Oraz magicznych portali, wojen klanowych i krwawych rozgrywek między magami. Życie Janusza Magnuszewskiego toczyło się spokojnie i przewidywalnie. Śmierć ojca zmienia wszystko. Żałoba jeszcze się nie kończy, gdy na głowę Janusza spada cała lawina wieści, które wywracają jego rzeczywistość do góry nogami. Ojciec był magiem, jego śmierć wcale nie była wypadkiem, a piwnice antykwariatu skrywają tajemnice. Fascynujące i całkowicie śmiercionośne. Do magicznego (a jakże!) mieszkania Magnuszewskiego wprowadza się zupełnie obca kobieta, a on sam rozpoczyna karierę maga bojowego. Spuścizna zabitego ojca nie daje Januszowi żadnego wyboru. Musi stanąć do walki, jeśli chce szukać sprawiedliwości. Albo zwyczajnie - przeżyć.